29 sierpnia Wehikuł Czasu przywiózł do Rabsztyna akcesoria damskie i męskie, które odwiedzający zamek mogli nawet przymierzyć i wypróbować.
Może nie do końca wypróbować, a przynajmniej nie do końca skutecznie, bo wśród męskich znajdowała się broń i wszystko to, co rycerze na sobie dźwigali, żeby działania tej broni się ustrzec. Czyli po prostu przegląd średniowiecznej zbrojowni.
Za to bardziej pokojowo nastawione kobiety mogły przebierać w twarzowych ciuszkach i przymierzać je do woli wciąż wdzięcznie wyglądając, ponieważ był to ten okres, kiedy pod sukniami nie nosiło się żadnych klekoczących rusztowań ani nikt nie dążył do tego, żeby obwód w pasie był mniejszy niż wychudzona szyja.
Zapraszamy do Rabsztyna!
Joanna Szarras, MOK