Akurat ta baśń Jana Christiana Andersena kończy się optymistycznie. Optymistycznie też było w MOK-Centrum Kultury 13 grudnia.
Grupa teatralna Glutaminian Sodu zaprosiła dzieci na inscenizację „Królowej Śniegu”.
W sali panował półmrok, choinka mrugała przyjaźnie światełkami, a dzieci umościły się wygodnie na poduchach rozrzuconych na wykładzinie. Lektorzy rozpoczęli czytanie baśni, w ważniejszych momentach konsultując się z dziećmi. Na ekranie wydarzenia ilustrował teatr cieni, w którym dominowały witrażowe kolory, a towarzyszyły temu dźwięki muzyki na żywo granej na mniej lub bardziej konwencjonalnych instrumentach.
Kaj i Gerda przeżywali swoje przygody, nastrój panował baśniowy, a gdy wreszcie miłość skruszyła ostatnie lody i świat zakwitł na nowo, aktorzy zostali nagrodzeni gromkimi brawami.
Na dzieci czekało więcej atrakcji – mogły poznać tajniki działania teatru cieni, a także wypróbować instrumenty muzyczne, co było świetną zabawą.
Oprócz tego – kto się temu oprze – dla widzów przygotowano gorące kakao z piankami marshmallow.
Joanna Szarras, MOK